Starzyński: Zagrać na odpowiednim poziomie i zrewanżować się Stali

1/32 finału Pucharu Polski przywiedzie Wiślaków do Mielca, gdzie zmierzą swoje siły z zespołem miejscowej Stali. Przygotowania do spotkania na Podkarpaciu wkraczają w decydującą fazę, a o swoich odczuciach przed środowym starciem opowiedział pomocnik Białej Gwiazdy - Piotr Starzyński.


  • 21.09.2021r.
  • J. Sumera
  • B. Ziółkowski

W środę Biała Gwiazda rozpocznie zmagania w rozgrywkach krajowego pucharu, mierząc swoje siły ze Stalą Mielec. 17-letni pomocnik wyraża nadzieję, że drużyna osiągnie zamierzony cel, jakim będzie awans do kolejnej rundy. „Mamy nadzieję, że wygramy to spotkanie i awansujemy do kolejnej rundy. Zrobimy wszystko, by tak się stało, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że nie ma marginesu błędu. Chcemy dać radość sobie i przede wszystkim naszym kibicom, bo na to zasługują” - rozpoczął Starzyński.

Zmazać plamę

Wiślacy dość szybko mają okazję zmazać plamę po piątkowej porażce w stolicy Wielkopolski i odnieść zwycięstwo na stadionie w Mielcu, gdzie w trwającym sezonie mieli okazje już gościć. „Porażka w Poznaniu mocno nas dotknęła i nie ma co tego ukrywać, dlatego dobrze się złożyło, że w miarę szybko możemy ponownie wyjść na boisko, gdzie mamy coś do udowodnienia. Tym bardziej, że całkiem niedawno przegraliśmy w Mielcu, więc trzeba zagrać na odpowiednim poziomie i zrewanżować się Stali” - kontynuował.

W oczekiwaniu na szansę

Młody Wiślak zapewnia, że mocno pracuje na swoją szansę i wyraża nadzieję, że w środę otrzyma szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności. „Na treningach pracuję tak, jak to robiłem do tej pory. W tej kwestii nic się nie zmieniło i cały czas staram się zasłużyć na swoją szansę. O wszystkim jednak decyduje trener, ale mam nadzieję, że w środę będę miał okazję pomóc drużynie i zaprezentować swoje umiejętności” - zakończył swoją wypowiedź Piotr Starzyński.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV