Škvarka: Chyba każdy piłkarz marzy o tym, by grać dla takich kibiców

Inauguracyjne spotkanie PKO Bank Polski Ekstraklasy w sezonie 2021/2022 przyniosło podopiecznym trenera Adriána Guľi pierwsze trzy punkty. W poniedziałkowy wieczór Biała Gwiazda odniosła przekonujące zwycięstwo i pokonała drużynę Zagłębia Lubin 3:0. Znaczący udział w końcowym triumfie miał wiślacki debiutant - Michal Škvarka - który zapisał na swoim koncie dwie asysty.

 


  • 28.07.2021r.
  • J. Sumera
  • B. Ziółkowski

„Nie mogłem sobie wymarzyć lepszego debiutu. Zrealizowaliśmy nasz plan, zdobyliśmy trzy bramki i wygraliśmy pierwsze spotkanie w nowym sezonie. Cieszy przede wszystkim to, że jako drużyna zaprezentowaliśmy się z naprawdę dobrej strony i daliśmy radość naszym kibicom” - rozpoczął Škvarka.

Kluczowe podania

Oficjalny debiut w wiślackim trykocie Michal Škvarka zakończył z dwiema asystami. W drugiej części spotkania Słowak był bliski zdobycia również premierowego trafienia, ale nie zdołał pokonać Dominika Hładuna. „Dobrze się czułem na boisku i jestem zadowolony z tego, że miałem swój wkład w końcowy triumf. Szkoda jedynie tej sytuacji z drugiej połowy, kiedy otrzymałem bardzo dobre podanie od Janka Klimenta i zdecydowałem się na strzał z pierwszej piłki. Uderzyłem w kierunku prawego słupka, jednak bramkarz dobrze się zachował i wyczuł moje intencje. Nie udało się zdobyć bramki, ale najważniejsze jest to, że mecz zakończył się naszym zwycięstwem” - kontynuował.

Krakowskie konkrety

Biała Gwiazda pokonała lubinian 3:0 i zgarnęła pierwszy komplet punktów w nowej edycji rozgrywek. 28-latek nie krył radości ze zwycięstwa Wiślaków, jednak zauważył, że poniedziałkowe spotkanie mogło potoczyć się zupełnie inaczej. „Gdyby Zagłębie wykorzystało rzut karny, to scenariusz tego spotkania mógł wyglądać zupełnie inaczej, ale na szczęście tak się nie stało. Był to bardzo ważny moment, a ta sytuacja tylko nakręciła nas do podjęcia stanowczych działań, dlatego szybko przeszliśmy do realizacji swoich założeń i odpowiedzieliśmy w najlepszy możliwy sposób, czyli bramkami” - powiedział pomocnik.

Dwunasty zawodnik

W starciu z Miedziowymi na trybunach stadionu przy Reymonta zameldowali się kibice, którzy swym dopingiem ponieśli Wiślaków do upragnionego zwycięstwa. Pod wrażeniem atmosfery panującej przy R22 był również Michal Škvarka. „Chyba każdy piłkarz marzy o tym, by grać dla takich kibiców. Atmosfera na stadionie była nie do opisania. Jestem pełen podziwu dla fanów, którzy wrócili na trybuny po długiej przerwie i chciałbym im podziękować, bo zapamiętam ten wieczór na długo” - dodał.

W pełnej gotowości

Już w sobotę podopieczni trenera Adriána Guľi udadzą się do Niecieczy, gdzie w ramach 2. serii gier zmierzą swoje siły z miejscowym zespołem Bruk-Bet Termaliki. Słowacki zawodnik zapewnia, że zespół jest gotowy na czekające go wyzwanie. „W poniedziałek postawiliśmy pierwszy krok, a już w sobotę czeka nas następny. Bruk-Bet Termalica jest beniaminkiem, a dodatkowo zagra u siebie, dlatego zdajemy sobie sprawę z tego, że przed nami wymagające zadanie. Jesteśmy jednak na nie gotowi, bo po to pracujemy, by wspólnie stawiać czoła kolejnym wyzwaniom” - zakończył swoją wypowiedź Michal Škvarka

 

Fotogalerie

Wisła Kraków TV