Mehremić: Mam nadzieję, że zaczniemy dwoma dobrymi meczami

Okres przygotowawczy do rundy rewanżowej sezonu 2020/2021 jest już tylko wspomnieniem, jutro Biała Gwiazda powróci do ekstraklasowych zmagań i na własnym terenie podejmie zespół Piasta Gliwice. O tym, jak czuje się drużyna Petera Hyballi przed premierowym starciem ligowym tego roku i jak ocenia stan jej przygotowania do rozgrywek opowiedział obrońca Adi Mehremić.  


  • 30.01.2021r.
  • M. Chlebek
  • 400mm.pl

Wiślacy w tym roku nie zdecydowali się na wyjazd na obóz treningowy za granicę, lecz zostali w swoim ośrodku, by tam szlifować formę przed powrotem ligi, choć warunki pogodowe momentami, delikatnie mówiąc, nie rozpieszczały. „Myślę, że dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy do drugiej części sezonu. Nie udało się pojechać w cieplejsze miejsce, ale było w porządku. Tutaj w Myślenicach mamy dobrą infrastrukturę, trenowaliśmy bardzo mocno i myślę, że zespół jest w formie” - zaczął bośniacki zawodnik, dodając: „Z jednej strony może jest dla nas więcej pozytywów płynących z tego, że przygotowywaliśmy się tutaj, choć trudno jest trenować przy minusowych temperaturach, ze śniegiem, zwłaszcza mając dwie sesje dziennie. Jesteśmy jednak profesjonalistami i daliśmy radę”.

Zmiana drużynowego profilu

Podopieczni Petera Hyballi do treningów powrócili tuż po Nowym Roku i ciężko pracowali w myślenickiej bazie, by być w jak najlepszej formie przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek. Ostatni tydzień okresu przygotowawczego był odpowiednim momentem, żeby nabrać nieco świeżości po trudach okresu przygotowawczego. „W poniedziałek i wtorek mieliśmy po dwie sesje treningowe, ale nie było tak trudno. To był ostatni tydzień przed powrotem rozgrywek, więc wracaliśmy już do bardziej standardowych treningów” - powiedział Mehremić. Dodatkowo, Bośniak podsumował w kilku słowach efekty przygotowań: „Sądzę, że poprawiliśmy wiele aspektów, ponieważ trener zmienił styl gry całego zespołu, bardzo duża poprawa jest także w kwestii fizycznej. Zmodyfikowanych zostało sporo kwestii taktycznych, myślę, że mentalność drużyny także została odmieniona, więc mam nadzieję, że zaczniemy dwoma dobrymi meczami u siebie i dwoma zwycięstwami”.

Skupić się na własnej grze

Gdyby trzeba było wybrać jedno słowo określające filozofię niemieckiego trenera, chyba nikt nie miałby wątpliwości, że chodziłoby o „Gegenpressing”. Czy w tym momencie można już powiedzieć, że styl, który chciał wpoić swoim zawodnikom szkoleniowiec został już przez nich w pełni zaadaptowany? „Może jeszcze nie wszyscy w 100 procentach, ale z każdym dniem i z każdym tygodniem zbliżamy się do głównego założenia, ponieważ jest mnóstwo zasad, elementów taktycznych, dużo kwestii dotyczących stylu trenera. Jednak myślę, że jesteśmy coraz bliżej do bycia zespołem kompletnym” - zauważył wiślacki obrońca.

Już w niedzielę Wiślacy spotkają się z prowadzoną przez Waldemara Fornalika drużyną Piasta Gliwice. Czasu na przeanalizowanie rywala było sporo, jednak jak zauważa zawodnik, nie to było najważniejsze w procesie przygotowawczym do tego spotkania. „Lubię tego trenera, ponieważ w jego stylu prowadzenia zespołu nie myślimy za dużo o przeciwniku, bardziej skupiamy się na sobie, na tym, by wykonać dobrze swoją pracę. Rywal nie ma takiego znaczenia - czy grasz przeciwko Piastowi, Legii czy Lechowi, jeśli robisz swoją robotę i trzymasz się zasad, które chcesz ustalić zespole, możesz pokonać każdego w lidze” - zakończył Mehremić.  

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację