Kliment: Godnie się zaprezentować i zatrzymać trzy punkty przy Reymonta

Spotkania pomiędzy Wisłą Kraków a Legią Warszawa wzbudzają wielkie emocje nie tylko u kibiców, ale także wśród zawodników obu drużyn, którzy już w niedzielne popołudnie wybiegną na murawę stadionu przy R22, gdzie staną naprzeciw siebie w ramach 6. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Nie inaczej sprawa wygląda u wracającego do pełnej dyspozycji Jana Klimenta, który opisał swoje odczucia dotyczące zbliżającej się potyczki.


  • 28.08.2021r.
  • J. Sumera
  • B. Ziółkowski

Zwycięstwem z Górnikiem Łęczna krakowianie przełamali niekorzystną passę i sięgnęli po długo wyczekiwane trzy punkty. Na Lubelszczyźnie drużyna spod Wawelu musiała sobie radzić bez Jana Klimenta, który z powodu infekcji nie mógł pomóc zespołowi na boisku. Czech zapewnia jednak, że po chorobie nie ma już śladu, a on sam nie może się już doczekać meczu z warszawską Legią. „Byłem osłabiony, dlatego przez cały tydzień nie trenowałem i nie mogłem wystąpić w meczu z Górnikiem. To już na szczęście za mną, bo teraz czuję się dobrze, wróciłem do pełnej dyspozycji i wraz z drużyną przygotowuję się do niedzielnego meczu z Legią, którego z niecierpliwością oczekuję” - rozpoczął Kliment.

Z korzyścią dla obu stron

Pod nieobecność Jana Klimenta miejsce w linii ataku zajął Felicio Brown Forbes, który zaprezentował się z dobrej strony, wpisując się na listę strzelców. Jak na rywalizację z reprezentantem Kostaryki zapatruje się 27-latek? „Sytuacja, w której zawodnicy rywalizują ze sobą o miejsce w składzie jest czymś zupełnie normalnym. Tak jest w wielu klubach i cieszę, że w Wiśle nie wygląda to inaczej. Nie stanowi to więc dla mnie żadnego problemu, bo wiem, że wpływa to korzystnie na każdego z nas , a w konsekwencji na cały zespół. Ciężko pracujemy na treningach, bo chyba każdy piłkarz chce grać jak najwięcej. Na końcu jednak zawsze jest drużyna, której dobro jest najważniejsze” - kontynuował.

Czas na szlagier

Teraz przed Białą Gwiazdą hitowe spotkanie z zespołem Legii Warszawa. Zawodnik przyznaje, że cała drużyna doskonale zdaje sobie sprawę z rangi niedzielnego pojedynku i jest w pełni zmotywowana do tego, by sięgnąć po pełną pulę. „Jesteśmy gotowi na niedzielę. Gramy u siebie, a na trybunach zasiądzie wielu fanów, co z pewnością będzie naszą przewagą. Słyszałem dużo o meczach Wisły z Legią i wiem, że ranga tego pojedynku jest naprawdę duża. Podobnie jak Derbów z Cracovią, które również są przed nami. Jest to jeden z najważniejszych meczów dla naszych kibiców, ale także i dla nas oraz dla całego klubu, dlatego chcemy godnie się zaprezentować i zatrzymać trzy punkty przy Reymonta” - zakończył swoją wypowiedź Jan Kliment.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV