Klemenz: Patrzeć przed siebie

Biała Gwiazda się nie zatrzymuje! Podopieczni trenera Artura Skowronka wygrali piąty ligowy mecz z rzędu, pokonując na własnym boisku zespół Korony Kielce 2:0. Swój udział w odniesieniu kolejnego zwycięstwa miał Lukas Klemenz, który wraz z kolegami dzielnie bronił dostępu do wślackiej bramki.


  • 24.02.2020r.
  • Jakub Sumera
  • 400mm.pl

Wisła Kraków jest jedyną drużyną, która w trzech pierwszych meczach nowej rundy nie straciła bramki. Według Lukasa Klemenza szczelna defensywa była kluczem do kolejnego zwycięstwa. „Praca wykonana w okresie przygotowawczym daje efekty, bo naprawdę dużo uwagi poświęciliśmy grze obronnej. Po raz kolejny dobrze broniliśmy, blokowaliśmy strzały i staraliśmy się nie dopuszczać do dośrodkowań z bocznych sektorów boiska w kierunku naszego pola karnego. To na pewno zdecydowało o zwycięstwie i zachowaniu czystego konta” - stwierdził obrońca.


W niedzielnym spotkaniu po raz pierwszy w wyjściowej jedenastce wystąpił Aleksander Buksa, który zdobył swoją kolejną bramkę w sezonie. Defensor Białej Gwiazdy nie krył zadowolenia z tego powodu. „Kiedy Olek strzela bramkę, to cieszę się tak, gdybym to ja trafiał. Ma dużo pokory, ciężko pracuje na każdym treningu i z każdym kolejnym miesiącem robi postępy. Oby tak dalej” - komentował zawodnik.


Pewność siebie


Krakowianie kontynuują serię zwycięstw. Wiślacki defensor stara się jednak skupiać na kolejnych wyzwaniach, które w najbliższym czasie czekają jego drużynę. „Najważniejsze, że zdołaliśmy się podnieść po tym trudnym okresie, który przeżywaliśmy jesienią. Na pewno zyskaliśmy dzięki temu dużo pewności siebie. Trzeba jednak nadal robić swoje i patrzeć przed siebie, zachowując czujność, bo nasza przewaga nad strefą spadkową wciąż nie jest zbyt duża” - zakończył swoją wypowiedź Lukas Klemenz.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację