Hanousek: Jeśli chcesz grać piłką, musisz liczyć się z kontratakiem rywala

W sparingu z Podbeskidziem Bielsko-Biała pełne 90 minut na boisku spędził Matěj Hanousek, który na lewej stronie współtworzył wiślacką linię obronną. Po pierwszym spotkaniu w pełnym wymiarze zawodnik podzielił się swoimi wrażeniami na temat przebiegu meczu.


  • 18.07.2021r.
  • M. Chlebek
  • B. Ziółkowski

Biała Gwiazda sobotnie spotkanie kontrolne rozpoczęła w piorunujący sposób – w 3. minucie gry Yaw Yeboah otworzył wynik, ładnym strzałem z dystansu pokonując bramkarza przyjezdnych. Potem jednak Górale zdołali również dojść do głosu i odpowiedzieć równie skutecznym uderzeniem za sprawą Kamila Bilińskiego. „Zaczęliśmy mecz bardzo dobrze, szybko objęliśmy prowadzenie. Mieliśmy jeszcze dwie lub trzy szanse na zdobycie kolejnego trafienia. Myślę, że gdyby przynajmniej w jednym takim przypadku piłka znalazła się w siatce, byłby to zupełnie inny mecz. Po 20 minutach Podbeskidzie zaczęło grać lepiej, z większą pewnością siebie. Naprawdę dobrze prezentowali się w kontratakach i po takiej akcji zdobyli też gola” - podsumował spotkanie obrońca.

Ostatnie szlify przed ligą

Dobiegający końca okres przygotowawczy to czas na testy i szukanie optymalnych rozwiązań, również jeśli chodzi o kwestie kadrowe. Powoli kształtuje się przyszły wygląd wiślackiej kadry, również w linii defensywnej. Jak układa się współpraca z innymi obrońcami? „W piłce niezależnie od kraju wygląda to tak samo, więc to dla mnie nic nowego. Sądzę, że wygląda to nieźle, ale musimy być bardziej przygotowani na kontry. Jeśli chcesz grać piłką, to musisz liczyć się z tym, że rywal przeprowadzi kontratak i musisz być na to gotowy” - ocenił czeski zawodnik.

Przed podopiecznymi Adriána Guľi jeszcze nieco ponad tydzień czas na doszlifowanie formy i osiągnięcie stanu gotowości to startu ligowych rozgrywek. Nad czym będzie trzeba się szczególnie skoncentrować w tych ostatnich dniach? „Tak jak wspomniałem, sądzę, że musimy pochylić się nad obroną w kontratakach, co nieodłącznie związane jest z naszym stylem gry. To chyba najważniejsze. I oczywiście, może to nie tyle kwestia samego treningu, ale po prostu musimy wykorzystywać swoje szanse i więcej strzelać” - ocenił 28-letni piłkarz.

W swoim pierwszym wywiadzie po przenosinach pod Wawel Hanousek wspominał, że to osoba trenera w dużym stopniu zachęciła go do zaakceptowania oferty Wisły. Czy te słowa znalazły potwierdzenie w ostatnich treningach ze słowackim opiekunem? „W stu procentach” - powiedział krótko lewy obrońca.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV