Guľa: Naszym kibicom należy się szacunek

Przygotowania zmierzają ku końcowi, a na horyzoncie widnieje już kolejna edycja PKO Bank Polski Ekstraklasy. W sobotni wieczór Wiślacy rozegrali ostatni sparing, kończąc tym samym serię pięciu meczów kontrolnych. Co po starciu z Podbeskidziem Bielsko-Biała powiedział szkoleniowiec 13-krotnego mistrza Polski?


  • 18.07.2021r.
  • K. Biedrzycka
  • B. Ziółkowski

Opiekun Białej Gwiazdy - Adrián Guľa - docenił obecność fanów, którzy zasiedli na trybunach Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana w Krakowie, aby wesprzeć swoich ulubieńców jeszcze przed startem sezonu 2021/2022. „Na wstępie chciałbym podziękować kibicom za świetne przywitanie drużyny i za stawienie się przy R22. Należy im się wielki szacunek za to, że ciągle nas wspierają i w nas wierzą. Możliwość gry właśnie dla nich stanowi dla nas olbrzymią odpowiedzialność. Musimy pracować mocno, aby przynosić im radość” - zaczął szkoleniowiec Wiślaków.

Analiza

Spotkanie z Podbeskidziem Bielsko-Biała to ważny test dający sztabowi szkoleniowemu odpowiedzi na istotne pytania. „Pierwsze 20 minut było bardzo dobre w naszym wykonaniu. Dobrze poruszaliśmy się na boisku, byliśmy agresywni, stosowaliśmy pressing. Udało nam się strzelić bramkę na 1:0, ale nie byliśmy na tyle skuteczni, by podwyższyć prowadzenie, a zależało nam na tym, by zapewnić emocje naszym kibicom. W kolejnej fazie Podbeskidzie zdobyło wyrównujące trafienie, ale warto podkreślić, że w drugiej połowie to my byliśmy lepszym zespołem. Stwarzaliśmy sobie więcej sytuacji podbramkowych i cieszę się, że udało nam się przeciwstawić kontratakom rywala. Szkoda jednak, że nie byliśmy w stanie wygrać i wykorzystać rzutu karnego, ale wierzę w to, że w 1. kolejce ligowych zmagań ta sztuka się powiedzie. Ważne, aby udało nam się dobrze spożytkować te informacje, które otrzymaliśmy podczas okresu przygotowawczego tak, aby zawodnicy podnosili swój poziom” - analizował rywalizację.

Wybory

Premierowa potyczka coraz bliżej. Czy w głowie trenera klaruje się już wyjściowa jedenastka, która wybiegnie na boisko, by o trzy punkty powalczyć z Zagłębiem Lubin? „Mamy jeszcze trochę czasu na ostateczne decyzje. Przed nami kolejne treningi, które pozwolą szlifować formę w celu kontynuacji obranej drogi. Wciąż istnieje możliwość rotacji w składzie. Czekamy chociażby na powrót Janka Klimenta. Do tego Michal Škvarka pracuje na to, by być w jeszcze lepszej dyspozycji. Mamy opcję dokonania pewnych zmian. Ufam, że na starcie sezonu każdy z graczy będzie zdrowy i w pełni sił do walki na boisku. Już mecz z Podbeskidziem pokazał, że każdy zawodnik jest ważną częścią zespołu. Musimy skupić się na doskonaleniu systemu gry, na poprawie naszych nawyków czy automatyzmów” - zasygnalizował Guľa.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV