Filipek: Zwyciężyła drużyna, która wykorzystała błąd przeciwnika

W 6. kolejce Centralnej Ligi Juniorów U-18 krakowska Wisła na własnym obiekcie podejmowała Zagłębie Lubin. Miedziowi okazali się lepsi od Białej Gwiazdy, wygrywając 2:0. Swoimi spostrzeżeniami na temat meczu podzielił się z nami trener ekipy z R22 - Adrian Filipek.


  • 20.09.2021r.
  • A. Warchał

„Do momentu rzutu karnego było to - moim zdaniem - mocno wyrównane spotkanie. Zagłębie miało swoje sytuacje, ale my także. Może nie były one stuprocentowe, ale jednak. Początek meczu należał do Wisły, potem Zagłębie przejęło inicjatywę, a pod koniec pierwszej połowy mecz się wyrównał. W drugiej połowie było podobnie. Rywalizację określiłbym mianem spotkania na styku. Goście posiadali w swoim zespole zawodników o dobrych umiejętnościach, którzy nieźle operowali piłką. My także staraliśmy się kreować sytuacje, szukając miejsca poprzez zejście Chełmeckiego i Gądka. Zagłębie z naszego wysokiego pressingu starało się wyjść poprzez zagranie dłuższej piłki, a także robieniem przewagi w bocznych sektorach, co owocowało zagrożeniem z ich strony. Mieli także kilka stałych fragmentów gry, ale skutecznie odbieraliśmy ataki. Realizowaliśmy nasz pomysł na ten mecz i myślę, że całkiem nieźle nam to wychodziło, ale klasa rywala sprawiała, że trudno było w pełni przełożyć to na boisku” - kontynuował.

Detale
 
Trener krakowian podkreślił jednak, że jego zawodnicy nie rozegrali złego spotkania, a to Zagłębie wykorzystało błędy i skutecznie skarciło gospodarzy. „Nie możemy mówić o złym meczu z naszej strony. Uważam, że naprawdę dobrze graliśmy w piłkę, tworzyliśmy sobie sytuacje. Wychodziliśmy spod pressingu Zagłębia. Tworzyliśmy różne warianty rozwiązań sytuacji.” - stwierdził opiekun Wisły, dodając: „Taka jest piłka nożna. W meczu na styku musisz wyczuć moment i go wykorzystać. Zwyciężyła drużyna, która wykorzystała błąd przeciwnika. Na pewno nie byliśmy tłem, bo mieliśmy swoje dobre fragmenty - podobnie jak Zagłębie. Oddawaliśmy przyjezdnym trochę pola, chcieliśmy kontrolować mecz bez piłki i wychodzić z kontratakami. Nie pozostaje nam nic innego, jak przeżyć tę przegraną i wyciągnąć wnioski. Gratulacje dla Zagłębia. Będzie nas na pewno ta przegrana boleć, ale nie poddamy się, bo mamy świadomych zawodników” - zaznaczył
 
Podnieść się w Poznaniu
 
Teraz przed krakowską Wisłą kolejne, bardzo ważne spotkanie. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Adriana Filipka będzie Warta Poznań. Z jakim nastawieniem Biała Gwiazda przystępować będzie do tego meczu? „Na pewno zależy nam na tym, by wygrać kolejny mecz. Z Zagłębiem też mocno do tego dążyliśmy. Tak naprawdę każdy przeciwnik jest niewygodny, bo każdy zespół chce walczyć o swoje, o trzy punkty. Jako zespół chcemy się rozwijać, mieć lepsze umiejętności i prezentować coraz większą skuteczność. Teraz przed nami kolejna potyczka, która należy wygrać, bo ciężko na to pracujemy” - zakończył.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV