Wiślacka więź nie do zerwania: 150. ekstraklasowy mecz Łukasza Burligi w barwach Wisły

Wychowanek Garbarza Zembrzyce, który na Reymonta trafił w 2000 roku. Zawodnik z wielkim sercem do walki, które od lat zostawia na boisku. Piłkarz, który w spotkaniu przeciwko Stali Mielec obchodził swój kolejny wiślacki jubileusz. Łukasz Burliga, bo o nim mowa, w niedzielne popołudnie po raz 150. przywdział trykot z białą gwiazdą w rozgrywkach Ekstraklasy.


  • 24.03.2021r.
  • J. Sumera

Łukasz Burliga jest wychowankiem Garbarza Zembrzyce, skąd w wieku 12 lat przeniósł się pod Wawel i zasilił szeregi młodzieżowych zespołów Wisły Kraków. Zawodnik pochodzący z Suchej Beskidzkiej czynił regularne postępy i z każdym rokiem piął się po kolejnych szczeblach juniorskich, by następnie trafić do zespołu rezerw klubu z Reymonta. 28 listopada 2007 roku obrońca zadebiutował w pierwszej drużynie, kiedy to pojawił się na boisku w 87. minucie starcia Pucharu Ekstraklasy przeciwko Górnikowi Zabrze.
Ekstraklasowa przygoda Łukasza Burligi w niebiesko-biało-czerwonych barwach rozpoczęła się niespełna dwa lata później - 2 października 2009 roku. 21-letni wówczas defensor otrzymał szansę od trenera Macieja Skorży na zaprezentowanie swoich piłkarskich umiejętności na stadionie przy ulicy Oporowskiej we Wrocławiu, gdzie zameldował się na placu gry w doliczonym czasie potyczki z tamtejszym zespołem Śląska. Łącznie w sezonie 2009/2010 „Bury” rozegrał sześć ekstraklasowych spotkań, a po zakończeniu rozgrywek trafił się na roczne wypożyczenie do pierwszoligowej Floty Świnoujście. W 2011 roku zawodnik wrócił na Reymonta, wystąpił w trzech meczach i na koniec sezonu mógł cieszyć się z jedynego jak dotąd w swojej karierze mistrzowskiego tytułu. Po tym sukcesie obrońca przeniósł się na Śląsk, gdzie w ramach transferu czasowego nabierał cennego doświadczenia w zespole chorzowskiego Ruchu, z którym sięgnął po wicemistrzostwo Polski.

Odchodził, by wR22ócić

Przed startem sezonu 2012/2013 Burliga ponownie zameldował się w Grodzie Kraka, rozpoczynając treningi z zespołem krakowskiej Wisły i już w pierwszym meczu po powrocie zdobył swoją premierową bramkę na ekstraklasowych boiskach, pokonując bramkarza Podbeskidzia Bielsko-Biała. Z każdym kolejnym miesiącem zawodnik stawał się jednym z liderów drużyny, szczególnie tej dowodzonej przez trenera Franciszka Smudę, który zaufał i konsekwentnie stawiał na obrońcę, za co ten odwdzięczał się swoją postawą na boisku. Na początku 2016 roku postanowił kontynuować swoją karierę w Białymstoku i dołączył do tamtejszej Jagiellonii, będąc jej ważnym ogniwem. Po trzech latach spędzonych w stolicy województwa Podlaskiego Łukasz Burliga zdecydował się na powrót do swojego domu - na R22 - by ponownie przywdziać koszulkę z białą gwiazdą, a swoją ambicją i sercem do gry pomóc drużynie w osiąganiu korzystnych wyników.

Dotychczas na ekstraklasowym szczeblu Łukasz Burliga reprezentował Wisłę w 150 meczach, zdobył 13 bramek i zanotował 17 asyst.

„Bury”! Gratulujemy jubileuszu i czekamy na więcej!

Fotogalerie

Wisła Kraków TV