Trenerski dwugłos: Warta Poznań - Wisła Kraków

Nie udało się piłkarzom Wisły Kraków odnieść zwycięstwa w 10. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy. Mimo że Wiślacy dość szybko strzelili gola, to ostatecznie Warta Poznań mogła cieszyć się z trzech punktów. Co po spotkaniu powiedzieli obaj szkoleniowcy?


  • 21.11.2020r.
  • Arek Warchał

Artur Skowronek - Wisła Kraków

„Warta pokazała coś, od czego my musimy zaczynać każdy mecz. Dała ogromną pazerność na zwycięstwo, pomimo tego, że ten mecz im się nie ułożył. My chcieliśmy dążyć do tego, aby zdobyć szybko bramkę i napędzać sytuacje. Tak się wydarzyło, ale zabrakło skuteczności, żeby zdobyć drugie trafienie. Potem zaczęły pojawiać się błędy indywidualne, które napędzały przeciwnika. Warta wyszła z zębem na drugą połowę i szybko poszukała bramki. Jeżeli do tych umiejętności, które mamy, nie dołożymy argumentów, to nie będzie nam łatwo w każdym kolejnym meczu. Bardzo szybko musimy to zmienić” - rozpoczął szkoleniowiec. Opiekun Wiślaków zwrócił szczególną uwagę na elementy, które przesądziły o porażce i nie pozwoliły krakowianom na to, aby zabrać ze sobą trzy punkty do Krakowa. „Zabrakło tempa naszego ataku pozycyjnego. Myślę nie tylko o podaniach, ale też o ruchu bez piłki. O wyciąganiu przeciwnika, o szukaniu przestrzeni. To coś, co sobie zakładaliśmy przed meczem. Zabrakło też tej drugiej bramki, która uspokoiłaby nasze poczynania. Wierzę w to, że mogłaby napędzić atak, a tak napędziliśmy tylko przeciwnika” - zakończył.

Piotr Tworek - Warta Poznań

Trener Warty Poznań po zakończonym spotkaniu był niezwykle zadowolony z postawy swoich zawodników, którzy zdołali odwrócić losy meczu i ostatecznie zgarnąć komplet punktów. „Wygraliśmy spotkanie u siebie. Cieszymy się ogromnie, bo taki mieliśmy cel przygotowując się do tego spotkania i tak przez te dwa tygodnie nakręcaliśmy się. Nie tylko pracując na boisku, ale rozmawialiśmy bardzo dużo na ten temat. Chcieliśmy zrobić wszystko, aby już nie słuchać radości drużyny przeciwnej za ścianą po drugiej stronie korytarza. Moi żołnierze wywiązali się z tej pracy, bo mimo iż początek był dla nas trudny, bo przegrywaliśmy po bramce z rzutu rożnego, to zdołaliśmy w drugiej połowie odwrócić losy meczu. Wybiegaliśmy to spotkanie. Daliśmy z siebie dwieście procent na boisku. Moi piłkarze mogą czuć się dumni z tego, jak realizują założenia, jak słuchają i jakimi są mężczyznami” - mówił trener Piotr Tworek.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację