Tak gra Zagłębie Lubin

W sobotni wieczór podopieczni Petera Hyballi rywalizowali w Krakowie z Wartą, a już w środę wybiorą się na Dolny Śląsk, gdzie czeka ich rywalizacji z Zagłębiem Lubin. Potyczka z ekipą prowadzoną przez Martina Ševelę to kolejna okazja na zakończenie niekorzystnej passy, która trwa trzy mecze.


  • 20.04.2021r.
  • M. Stompór

Gospodarze zbliżającego się starcia wyprzedzają Białą Gwiazdę o siedem punktów. Lubinianie w pięciu ostatnich pojedynkach trzykrotnie wygrywali i zaliczyli dwie porażki. Do potyczki z Wisłą przygotowują się w świetnych nastrojach, ponieważ w dwóch poprzednich kolejkach zgarnęli komplet sześciu oczek. Słowacki szkoleniowiec Miedziowych będzie miał do dyspozycji większość kadry. W meczowym składzie zapewne znajdzie się miejsce dla Sasy Balicia, który opuścił mecz ze Stalą z powodu nagromadzenia kartek.

Bramkarz: Dominik Hładun

Niekwestionowany lider między słupkami Zagłębia. Chociaż Martin Ševela ma do dyspozycji wartościowego zmiennika, Konrad Forenc zaliczył tylko dwa pucharowe mecze, natomiast we wszystkich 25 ligowych kolejkach dostępu do bramki lubinian strzegł Dominik Hładun. Absolwent lokalnej akademii w obecnych rozgrywkach 32 razy sięgał do siatki i sześciokrotnie kończył mecz bez straty gola. Aktualna umowa wiąże go z Zagłębiem do 30 czerwca 2022 roku. Co dalej? Niegdyś mówiło się o zainteresowaniu Legii osobą 25-latka.

Obrońcy: Saša Balić, Damian Oko, Kamil Kruk, Kacper Chodyna

Miedziowi najczęściej wybiegają na boisko w ustawieniu z czwórką obrońców, jednak taktyka z defensywną piątką również nie jest im obca. W tym sezonie opiekun dolnośląskiej ekipy dwukrotnie zrezygnował z tradycyjnej formacji - we wrześniowej rywalizacji z Rakowem (3-4-1-2) i kwietniowym starciu z Lechią (5-4-1). Oba wspomniane mecze lubinianie przegrali. W pojedynku z Wisłą powinniśmy zobaczyć klasyczny kwartet defensorów. Do składu niemal na pewno wróci Saša Balić, który w poprzedniej serii gier pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek. Trzynastokrotny reprezentant Czarnogóry zajmie miejsce Mateusza Bartolewskiego - to właśnie pozyskany z Ruchu Chorzów 23-latek zastąpił bardziej doświadczonego kolegę. Po przeciwnej stronie boiska najpewniej obejrzymy Kacpra Chodynę. Zawodnik, który wychował się w Lechu Poznań, od 19. kolejki może liczyć na pełne zaufanie szkoleniowca - 21-latek zaliczył siedem kolejnych meczów w pełnym wymiarze czasowym. Łącznie takich spotkań w tym sezonie zanotował 16. Wiślacy z pewnością zwrócą na niego szczególną uwagę - to właśnie Chodyna zdobył zwycięską bramkę w poprzednim pojedynku obu ekip. Duet środkowych defensorów zapewne stworzą Damian Oko i Kamil Kruk, którzy razem wystąpili także w dwóch poprzednich zmaganiach. Obaj zaliczyli stosunkowo niewielką liczbę spotkań (odpowiednio siedem i osiem), jednak wspólne 180 minut w starciach z Podbeskidziem i Stalą może przekonać Martina Ševelę do braku rotacji w tej strefie.

Pomocnicy: Filip Starzyński, Jakub Żubrowski, Jewgienij Baszkirow

Centrum boiska to miejsce centralnej postaci lubińskiej drużyny. Filip Starzyński niejednokrotnie w pojedynkę zapewniał Zagłębiu punkty, a rolę lidera potwierdził także w potyczce z mielecką Stalą, kiedy wykorzystał rzut karny i asystował przy trafieniu Patryka Szysza. Popularny Figo ma już na koncie sześć goli i sześć ostatnich podań, dzięki czemu przewodzi w klasyfikacji kanadyjskiej w szeregach dolnośląskiej drużyny. Za plecami kreatywnego pomocnika zobaczymy duet Żubrowski-Baszkirow. Pierwszy z nich gra bliżej linii środkowej, natomiast Rosjanin najczęściej zajmuje pozycję tuż przed strefą obrony i pomaga w destrukcji. Pozyskany z Rubina Kazań 29-latek w niedzielnej rywalizacji z beniaminkiem po raz kolejny przebiegł najwięcej kilometrów spośród wszystkich graczy obecnych na boisku. Wychowanek akademii Zenita zaliczył dystans 13,38 km. Być może to właśnie poprzednia kolejka będzie przełomowa dla byłego młodzieżowego reprezentanta Sbornej, ponieważ mecz ze Stalą był jego pierwszym występem w pełnym wymiarze od grudniowej potyczki z Piastem Gliwice.

Skrzydłowi/napastnicy: Dejan Dražić, Karol Podliński, Patryk Szysz

Czy pierwsza linia lubinian to gwarant goli i asyst? Ofensywny tercet Miedziowych zgromadził łącznie osiem bramek i cztery ostatnie podania. Żadnego udziału w tym dorobku nie ma Karol Podliński, który na Dolny Śląsk trafił lutym z Radomiaka Radom. Na poziomie pierwszej ligi 23-latek popisał się czterema golami i pięcioma asystami, więc w Lubinie liczą, że nawiąże do tych statystyk. Na lewej flance zobaczymy Dejana Dražicia, a po przeciwnej stronie najlepszego snajpera drużyny i autora siedmiu ligowych goli, czyli Patryka Szysza. Prawoskrzydłowy notuje świetny okres - w ośmiu ostatnich spotkaniach aż sześciokrotnie wpisał się na listę strzelców.

Trzy mecze w krótkim odstępie czasu to wielkie wyzwanie dla piłkarzy obu drużyn, ale też doskonała okazja na szybkie powiększenie dorobku i błyskawiczną poprawę miejsca w tabeli. Czy w środowy wieczór Biała Gwiazda rozpocznie marsz w górę ligowej stawki? Gospodarze z pewnością zamierzają udaremnić plany podopiecznych Petera Hyballi.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację