Tak gra Śląsk Wrocław

W drugiej serii ligowych gier Wisła Kraków na własnym stadionie podejmie drużynę Śląska Wrocław. Dla krakowian będzie to pierwsze domowe starcie bieżącego sezonu, natomiast Wojskowi zaliczą swoją premierową podróż, ponieważ poprzednie spotkanie rozegrali przy alei Śląska.


  • 28.08.2020r.
  • Michał Stompór

Chociaż Vítězslav Lavička nie może wystawić najmocniejszej jedenastki, ci, którym zaufał w poprzednim tygodniu, udowodnili, że zasługują na grę od pierwszych minut. W Krakowie niemal na pewno nie zobaczymy m.in. Štigleca, Mączyńskiego i Expósito, którzy zmagają się z urazami. W jakim składzie dolnośląska ekipa wybiegnie na boisko przy ulicy Reymonta? Sprawdźmy, kogo może posłać w bój szkoleniowiec naszych najbliższych rywali.

Bramkarz: Matúš Putnocký

Doświadczony golkiper trafił do Wrocławia w lipcu 2019 roku. Od momentu podpisania kontraktu było wiadomo, iż Słowak wiąże się z Wojskowymi, by zająć miejsce w podstawowym składzie. W poprzednim sezonie wychowanek Partizana Bardejov rozegrał wszystkie 37 ligowych meczów, 7-krotnie zachowując czyste konto. Obecne rozgrywki 35-latek również zaczął w wyjściowej jedenastce – Śląsk pewnie pokonał Piasta, a Putnocky nie musiał wyciągać piłki z siatki.

Obrońcy: Mariusz Pawelec, Wojciech Golla, Israel Puerto, Piotr Celeban

W spotkaniu z ekipą Piastunek Vítězslav Lavička został zmuszony do eksperymentalnego ustawienia linii obronnej. W starciu z brązowym medalistą niedawno zakończonych zmagać zabrakło kilku bocznych defensorów: Dino Štigleca, Guillermo Cotugno, Patryka Janasika i Mateusza Maćkowiaka. Wszyscy wyżej wymienieni zawodnicy niemal na pewno nie pojawią się także w Krakowie, co pozwala przypuszczać, że zestawienie obronnego kwartetu będzie zbliżone do tego, które oglądaliśmy przed tygodniem. Na prawej flance nie zagra też Lubambo Musonda – Zambijczyk wobec transferu Przemysława Płachety został przesunięty na skrzydło. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem wydaje się ponowny wybór duetu Golla – Puerto na środku i pary Pawelec – Celeban na pozycjach bocznych defensorów. Za taką decyzją przemawia nie tylko czyste konto w potyczce z Piastem, lecz także dobre ofensywne wejścia Celebana, który zdobył bramkę na 2:0. Jeżeli 35-latek wybiegnie na murawę przy Reymonta, zaliczy swój jubileuszowy, 300. ekstraklasowy mecz w barwach Śląska.

Pomocnicy: Waldemar Sobota, Mateusz Praszelik, Jakub Łabojko

Kontuzja Krzysztofa Mączyńskiego, a także uraz Rafała Makowskiego pozwala twierdzić, że w Krakowie nie obejrzymy zmian personalnych w drugiej linii. Zarówno Waldemar Sobota, jak i Mateusz Praszelik zaliczyli niezwykle udane spotkanie pod względem ofensywnym. Doświadczony pomocnik przed sezonem wrócił z zagranicznych wojaży i już w pierwszym spotkaniu udowodnił, że będzie klasowym wzmocnieniem – po podaniu byłego zawodnika St. Pauli Celeban ustalił wynik rywalizacji z ekipą Waldemara Fornalika. Z kolei Praszelik, który został ściągnięty z warszawskiej Legii, zanotował fantasyczną asystę przy trafieniu Piaseckiego i potwierdził, że zasługuje na grę w pierwszym składzie, nie tylko ze względu na swój wiek i rolę młodzieżowca. W tym terececie najwięcej defensywnych zadań powinien otrzymać Jakub Łabojko. Wychowanek Piasta to nominalny środkowy pomocnik, jednak równie często gra nieco niżej, wspierając blok obronny w rozbijaniu ataków rywali.

Skrzydłowi/napastnicy: Robert Pich, Fabian Piasecki, Lubambo Musonda

Wrocławianie cały czas poszukują skrzydłowego, który ma być ostatnim transferem w tym okienku. Media spekulują, iż na celowniku Wojskowych znalazł się Bartłomiej Pawłowski, jednak jego przyjście będzie możliwe wyłącznie wtedy, gdy były zawodnik Zagłębia Lubin rozwiąże umowę wiążącą go z tureckim Gaziantep FK. Mimo chęci wzmocnienia kadry, wydaje się, że ofensywni gracze, których oglądaliśmy w zmaganiach poprzedniej kolejki, poradzili sobie na tyle dobrze, by trener Lavička jutro posłał w bój tę samą trójkę napastników. Świetny debiut zaliczył król strzelców poprzedniego sezonu 1. Ligi, Fabian Piasecki, który otworzył wynik meczu. O klasie Picha i Musondy nie trzeba wspominać – obaj piłkarze to obecnie najlepsi skrzydłowi, jakimi dysponuje drużyna z Dolnego Śląska.

Ligowe rozgrywki dopiero ruszyły, a za nami tylko jedna kolejka, co nie pozwala typować faworytów jeszcze przed rozpoczęciem meczu. Chociaż Śląsk w przekonujący sposób pokonał niezwykle mocnego Piasta, a Wisła zremisowała z Jagiellonią, wydaje się, że krakowianie nie pokazali pełni swoich możliwości. Jaki wynik padnie przy R22? Starcie Białej Gwiazdy z Wojskowymi jest pełne niewiadomych.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację