Statystycznym okiem: Wisła vs. Lechia

Aż dwa tygodnie piłkarze krakowskiej Wisły czekali na kolejny mecz w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy. W przerwie na rozgrywki międzynarodowe Biała Gwiazda rozegrała sparing z Garbarnią, jednak już w najbliższą niedzielę o godzinie 15.00 zespół spod Wawelu podejmie u siebie Lechię Gdańsk w ramach 7. kolejki najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Z tej okazji pokrótce przypominamy historię poprzednim starć z udziałem obu ekip.


  • 09.09.2021r.
  • A. Warchał

Pierwszy mecz i show Mieczysława Gracza

Historia bezpośrednich meczów o punkty z udziałem krakowskiej Wisły oraz Lechii Gdańsk sięga aż 1949 roku. Właśnie wtedy obie drużyny spotkały się ze sobą, by rozegrać spotkanie w ramach 9. kolejki pierwszoligowych rozgrywek, a mecz odbywał się - z perspektywy Białej Gwiazdy - na wyjeździe. Od samego początku meczu Biała Gwiazda przejęła inicjatywę i starała się zagrozić bramce rywala, jednak trzeba przyznać, że przez pierwsze kilka minut robiła to nieskutecznie. Dopiero w 12. minucie bramkarz Lechii musiał wyciągać piłkę z siatki po raz pierwszy, a strzelcem bramki był Mieczysław Gracz, dla którego nie było to ostatnie słowo w tym meczu. Już dwie minuty później popularny Messu wpisał się na listę strzelców po raz drugi, a w 16. minucie było już 3:0 dla krakowskiej Wisły. Strzelcem gola? Oczywiście Mieczysław Gracz. Kiedy wydawało się, że przewaga drużyny z Małopolski pozwoli jej na strzelanie kolejnych goli, do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którzy zdobyli honorową bramkę w 18 minucie. Warto wspomnieć o tym, że w kolejnych minutach - mimo wysokiego prowadzenia Wisły - gra wyrównała się, a Lechia miała sporo szans na to, by strzelić gola, ale zawodziła skuteczność.

Na kolejne trafienia musieliśmy więc poczekać do drugiej połowy, a ich autorami byli wyłącznie Wiślacy. W 77. minucie Mieczysław Gracz strzelił swoją czwartą bramkę w meczu, a pięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry Józef Kohut ustalił wynik meczu na 5:1 dla Wisły. Krakowianie mieli okazję na podwyższenie rezultatu, ale w jednej z akcji arbiter dopatrzył się pozycji spalonej i nie uznał trafienia.

Warto zaznaczyć, że mecz ten jest do tej pory najwyższym zwycięstwem Wisły Kraków nad Lechią Gdańsk.

Nie zawsze było dobrze...

Mimo że najwyższym zwycięstwem Wisły nad Lechią jest okazała wygrana, bo aż 5:1, to warto zaznaczyć, że nie wszystkie mecze tych drużyn kończyły się po myśli Białej Gwiazdy. Najwyższa wygrana drużyny z Gdańska nad Białą Gwiazdą miała miejsce zarówno w 1955 roku, jak w 2010 roku. Wówczas Lechia okazywała się lepsza od swojego najbliższego rywala, dwukrotnie wygrywając 3:1.

Wspólne akcenty

W dotychczasowej historii obu klubów aż 33 graczy przywdziewało koszulki obu ekip. Nie sposób nie wspomnieć o takich nazwiskach, jak Rafał Pietrzak czy Sławomir Peszko, ale do tego grona zaliczyć możemy jeszcze na przykład Rafała Janickiego, Rafała Wolskiego czy wcześniej występujących Michała Chrapka, Michała Buchalika oraz Piotra Brożka. Jeśli chodzi o trenerów, którzy mieli możliwość prowadzenia tych dwóch klubów, wyróżnić można cztery nazwiska: Michała Probierza, Wojciecha Łazarka, Adama Musiała oraz Jacka Paszulewicza.


Wiślacy potrafią grać z Lechią

Krakowska Wisła w dotychczasowej historii bezpośrednich meczów z Lechią Gdańsk miała okazję zmierzyć się z tym zespołem w aż 43 meczach, które rozegrane zostały w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Biała Gwiazda na tę chwilę ma przewagę jeśli chodzi o wygrane mecze, bowiem udało się jej wyjść zwycięsko z aż 23 meczów. Z kolei ta sztuka najbliższemu rywalowi 13-krotnego mistrza Polski udawała się 18-krotnie, a w 12 grach padał remis. Biorąc pod uwagę bilans bramkowy, ten również korzystniejszy jest dla drużyny z Małopolski.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV