Statystycznym okiem: Radomiak vs. Wisła

Niedziela 15 maja przyniesie piłkarzom Białej Gwiazdy niezwykle ważny pojedynek ligowy. Tym razem krakowianie zagrają na wyjeździe z Radomiakiem Radom, który niedawno dokonał zmiany na ławce trenerskiej. Oba zespoły w rundzie wiosennej sięgnęły tylko po jedno zwycięstwo, więc nie ma wątpliwości, że w tym starciu na boisku będzie toczyła się zaciekła walka o przełamanie. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego przypominamy historię bezpośrednich pojedynków tych drużyn.


  • 13.05.2022r.
  • V. Zhuzhelskyi

Debiutowe starcie Białej Gwiazdy z Radomiakiem Radom na ligowym podwórku odbyło się 15 września 1984 roku. Mecz został rozegrany w ramach 7. kolejki na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Wisła przyjechała do Radomia, mając na koncie serię niekorzystnych wyników, więc kibice spodziewali się przełamania. Niestety tak się nie stało. W ofensywnych akcjach zawodników krakowskiej drużyny brakowało rozmachu i precyzji, a o wyniku meczu zdecydowała bramka Włodzimierza Andrzejewskiego w 13. minucie, która pozwoliła Zielonym zwyciężyć z Wisłą 1:0.


20 kwietnia 1985 roku doszło do meczu rewanżowego, w którym komplet punktów zgarnął także zespół z Mazowsza. Po pięknym zwycięstwie w Warszawie z Legią zawodnicy Radomiaka zawitali do Krakowa. Jak czytamy w Echo Krakowa, goście wyszli na boisko z jasno określonym celem wywalczenia remisu, wybierając taktykę „murowania” bramki, permanentnym zwalnianiu gry i oswabadzających wykopach na zasadzie „byle dalej od własnego pola karnego”. Ta taktyka okazała się bardzo skuteczna - zespół z Radomia wygrał 2:0 po bramkach Pawła Zawadzkiego i Mirosława Sajewicza.


Na następną ligową potyczkę kibice obu drużyn musieli czekać 36 lat. Rok temu Radomiak ponownie awansował do Ekstraklasy i zespoły spotkały się w Krakowie 26 listopada 2021 roku. Wówczas piłkarze Adriena Guli - jak i 36 lat temu - nie potrafili strzelić żadnej bramki. Jedyny celny strzał w 6. minucie z rzutu karnego zaliczył Karol Angielski, czym pomógł Zielonym zdobyć komplet punktów pod Wawelem.

Skuteczność w meczach towarzyskich

Warto wspomnieć i o meczach towarzyskich pomiędzy Wisłą a Radomiakiem. W 1946 roku Biała Gwiazda w zaciekłej walce wywalczyła zwycięstwo w Radomiu, wygrywając 3:2. Wtedy głównym bohaterem spotkania był Mieczysław Gracz - napastnik Wisły zapisał na swoim koncie dwie bramki. W trakcie meczu Wiślacy dwukrotnie przegrywali, ale zmienili bieg wydarzeń i wrócili do Krakowa ze zwycięstwem. 

Drugi towarzyski mecz rozegrany został w czerwcu 2019 roku, kiedy to obie drużyny przygotowywały się do nowego sezonu. Miejscem rywalizacji była Warka, gdzie Biała Gwiazda udała się na obóz przygotowawczy. Już w 11. minucie rywale wyszli na prowadzenie, jednak pod koniec pierwszej połowy bramkę strzelił Krzysztof Drzazga. W drugiej części meczu znaczną przewagę mieli Zieloni, natomiast w 89. minucie decydujący cios zadał Rafał Boguski. Wisła wygrała 2:1.

Wspólne akcenty

Ekipy z Krakowa i z Radomia rozegrały ze sobą dopiero 3 oficjalne spotkania, jednak Wisła i Radomiak mają kilka wspólnych akcentów. W latach 70-ch Wisłę prowadził trener Jerzy Steckiw, który był zarówno i trenerem Radomiaka. Liczba piłkarzy, którzy występowali w koszulce Białej Gwiazdy i Zielonych jest nieco większa. W gronie tych zawodników wyróżniamy chociażby Dawida Abramowicza i Konrada Gołosia.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV