Skowronek: W drużynie jest wielka mobilizacja

Po efektownym zwycięstwie nad Stalą Mielec piłkarzy Białej Gwiazdy czeka kolejne wyzwanie. Tym razem Wiślacy podejmą na własnym stadionie kolejnego z tegorocznych beniaminków - Podbeskidzie Bielsko-Biała. Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Artur Skowronek opowiedział o przygotowaniach do sobotniego spotkania.


  • 23.10.2020r.
  • Jakub Sumera
  • J. Żmijewska

Konferencja prasowa rozpoczęła się od tradycyjnego raportu medycznego. „Sytuacja nie jest łatwa. Mamy swoje problemy, które związane są obecną sytuacją. Głęboko wierzę jednak, że poradzimy sobie z tym, podobnie jak w poprzednim tygodniu. Piłkarze dobrze wyglądają w treningu i chcą to potwierdzić w sobotnim meczu” - rozpoczął trener Skowronek.


W dobrym kierunku


W poprzedniej kolejce Wiślacy w bardzo efektownym stylu pokonali drużynę Stali Mielec. Czy zdaniem trenera Skowronka triumf na Podkarpaciu może być punktem zwrotnym w grze jego zespołu? „Mocno w to wierzę. Złapaliśmy odpowiedni kierunek i wiemy, jak chcemy grać w tym sezonie, a najważniejsze jest to, że łączymy to ze stałą budową naszego zespołu. Lepiej funkcjonujemy fizycznie i dzięki temu możemy kontrolować przebieg meczu, rozpędzać się i szukać nowych nawyków. Do tego dążymy podczas zajęć, a piłkarze bardzo dobrze wyglądają w procesie treningowym, a do tego jesteśmy odpowiednio nastawieni pod kątem mentalnym do następnego spotkania” - zaznaczył opiekun Białej Gwiazdy.


Świadomość przede wszystkim


Szkoleniowiec zapewnił również, że posiada świadomych piłkarzy, którzy skupiają się na codziennym treningu i regularnej pracy. „Mam w szatni bardzo świadomych piłkarzy. To ludzie, którzy są głodni sukcesu i koncentrują się na codziennym treningu, co prowadzi nas do dobrych efektów. Nie muszę więc tonować nastrojów, bo w naszych szeregach jest duża mobilizacja i skupienie na wykonywanej pracy” - dodał 38-latek.


Teraz przed Wiślakami dwa ligowe mecze, które odbędą się w niedużym odstępie czasu. Według Artura Skowronka zespół jest odpowiednio przygotowany do tych pojedynków. „Jesteśmy gotowi do tego, by zagrać dwa mecze w niedużym odstępie czasu i przygotowywaliśmy się pod kątem tych rywalizacji. Wiele jednak zależy od zdrowia, a także od formy, którą prezentują poszczególni piłkarze” - zapewnił szkoleniowiec krakowian.


Z pomysłem na grę


Spotkanie ze Stalą zakończyło się okazałym zwycięstwem, a krakowianie zaprezentowali się na boisku z bardzo dobrej strony. Co zdaniem trenera wpłynęło na ten fakt? „Zmieniliśmy nieco taktykę w stosunku do tego, jak rozpoczynaliśmy obecny sezon. Zawodnicy dobrze się w niej czują, a taka struktura naszego ustawienia stwarza odpowiednie przestrzenie. Wiemy, jakim potencjałem dysponują nasi piłkarze, którzy w odpowiedni sposób potrafili te przestrzenie wykorzystywać, dzięki czemu przeprowadzaliśmy składne akcje. Z takim samym nastawieniem wyjdziemy na mecz z Podbeskidziem i wiemy, czego się spodziewać, bo analizowaliśmy ich grę”- powiedział trener.


Wykorzystana szansa


W meczu ze Stalą z dobrej strony zaprezentował się Patryk Plewka, który zanotował swoje premierowe trafienie na ekstraklasowych boiskach, a także dorzucił asystę. „Patryk trafił przede wszystkim sam do siebie i udowodnił, że można wejść na wyższy poziom i obronić się dobrą grą w Ekstraklasie. Z dobrej strony prezentował się na wypożyczeniu i sumiennie zapracował na swoją szansę” - ocenił wiślacki sternik.


Na Górali z Kapitanem


Szkoleniowiec Białej Gwiazdy zaznaczył, że ekipa spod Wawelu będzie mogła liczyć na wsparcie swojego kapitana. „Kuba znajdzie się w kadrze na sobotnie spotkanie. Bardzo się z tego cieszę, bo jest to postać, które wiele dla nas znaczy i może pomóc drużynie, zarówno na boisku, jak i poza nim” - zakończył trener Artur Skowronek.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV