Hyballa: Patrzymy do przodu i idziemy po trzy punkty

W sobotni wieczór Stadion Miejski im. Henryka Reymana będzie świadkiem kolejnych piłkarskich emocji z udziałem piłkarzy Białej Gwiazdy, którzy tym razem zmierzą swoje siły z zespołem Warty Poznań. O przygotowaniach do starcia z beniaminkiem na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Peter Hyballa.


  • 15.04.2021r.
  • J. Sumera
  • 400mm

Konferencję prasową rozpoczął tradycyjny raport medyczny, który zobrazował stan wiślackiej kadry przed sobotnim spotkaniem. W starciu z Warciarzami trener Hyballa nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Adiego Mehremicia, Vullneta Bashy, Patryka Plewki oraz Kacpra Dudy.
Trener Białej Gwiazdy na wstępie odpowiedział na pytanie dotyczące stanu zdrowia Patryka Plewki i tego, kiedy 21-letni pomocnik ponownie pojawi się na boisku. „Patryk od blisko 3 tygodni ma problemy z nogą, a już we wcześniejszych spotkaniach odczuwał dyskomfort i grał na środkach przeciwbólowych, dlatego nie chcieliśmy więcej ryzykować. Na pewno nie wystąpi w trzech najbliższych meczach, ale zaczyna już treningi biegowe, więc będziemy chcieli go stopniowo wdrażać i mam nadzieję, że w którymś z tych ostatnich meczów będzie mógł pomóc drużynie. Jest bardzo ważną częścią tego zespołu i maszyną do gegenpressingu, ale na ten moment muszę opierać się na zawodnikach, których mam do dyspozycji”- rozpoczął trener.

W pełni zmotywowani

Dwie ostatnie porażki spowodowały, że piłkarze 13-krotnego mistrza Polski w nie najlepszych humorach przygotowywali się do sobotniej potyczki. Opiekun Wiślaków zapewnia, że jego podopieczni w pełni koncentrują się na swojej pracy, a każdy z nich walczy o miejsce w składzie. „W szatni po meczu z Rakowem było spokojnie. Każdy w tym meczu walczył o osiągnięcie jak najlepszego rezultatu, mieliśmy swoje szansę, ale niestety przegraliśmy 1:2. W tym momencie wszyscy moi zawodnicy ciężko pracują i są w pełni skoncentrowani, by wywalczyć sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Jesteśmy zmotywowani, patrzymy do przodu i w sobotę chcemy zdobyć trzy punkty” - kontynuował szkoleniowiec.

Praca na bieżąco

Sternik krakowskiej ekipy zaznaczył, że drużyna na bieżąco analizuje każde spotkanie, z którego następnie wyciąga odpowiednie wnioski. „Muszę tutaj odnieść się do dwóch rzeczy. Przede wszystkim analizujemy wszystkie spotkania. Nie inaczej było po meczach z Podbeskidziem oraz z Rakowem. Naszym największym problemem jest tak zwana obrona końcowa, więc po prostu musimy skupić się i poprawić nasze ustawienie w każdej formacji. Poprawy wymagają także pojedynki naszych zawodników w sytuacjach jeden na jeden. Pracowaliśmy już nad tym i oglądaliśmy dużo materiałów wideo. Na końcu zawsze jest jednak boisko, gdzie zawodnicy muszą wcielić teorię w praktykę” - stwierdził 45-latek.

Komplementy beniaminka

Wiosenne zmagania na ekstraklasowych boiskach są niezwykle udane dla zespołu z Poznania, o czym świadczyć może pozycja w tabeli, którą zajmują obecnie podopieczni trenera Piotra Tworka. Atuty beniaminka docenił także szkoleniowiec Wiślaków. „Śmiało mogę uznać Wartę za drużynę wzorcową, która bardzo dużo biega, walczy i przede wszystkim gra do samego końca, nie poddaje się. Stosują sprawdzone ustawienie 4-2-3-1, co na pewno pomaga im realizować ich meczowy plan, na który składają się szybkie kontry. Zawodnicy całą swoją uwagę skupiają na zadaniach, które mają do wykonania na boisku, dlatego podoba mi się ten zespół. Na pewno czeka nas trudne spotkanie”- zakończył trener Peter Hyballa.


Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację