Gwiazda rywala - Pelle van Amersfoort

Już w najbliższy piątek krakowska Wisła rozpocznie kolejne spotkanie w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy. Tym razem rywalem Białej Gwiazdy będą Pasy. Szykują się zatem wielkie emocje związane z Derbami Krakowa. Jak co mecz, tak i tym razem przyjrzeliśmy się bliżej jednemu z zawodników rywala. Tym razem wybór padł na Holendra - Pelle van Amersfoorta.


  • 02.12.2020r.
  • Arek Warchał

Pelle van Amersfoort urodził się 1 kwietnia 1996 roku w holenderskim Heemskerk. 24-latek na co dzień występuje na pozycji ofensywnego pomocnika, a swoją piłkarską karierę rozpoczynał w juniorskim zespole FC Haarlem. W piłkarskim CV zawodnika widnieją też takie zespoły, jak ADO '20 Jgd. czy Almere City. 17 czerwca 2019 roku zamienił Holandię na Polskę, podpisując z Pasami trzyletnią umowę.

Człowiek z pasją

Mogliśmy już usłyszeć o wielu pasjach, które mają piłkarze poszczególnych klubów. Jedni wolą swój wolny czas spędzać w zaciszu domowym, inni wybierają na przykład gry komputerowe. Z kolei piłkarz Cracovii Pelle van Amersfoort ma nieco odmienną pasję, interesuje się bowiem polowaniem na zwierzęta. Skąd więc u tego gracza tak nietypowe zainteresowanie? „Grałem wtedy w juniorach Heerenveen, gdzie mieszkałem u zaprzyjaźnionej z klubem rodziny. Jej znajomy był myśliwym i kiedyś zabrał mnie na polowanie. To było fantastyczne doświadczenie, choć wcale nie byłem w tym dobry. Zupełnie inaczej strzela się do tarczy niż do gęsi czy kaczki, które są szybkie i musisz uważać, by cię nie zobaczyły. Wtedy nie ustrzeliłem nic, ale zacząłem chodzić na polowania częściej. Dopiero za trzecim razem trafiłem gęś. Z czasem zacząłem wnikać w ten świat coraz głębiej. W wieku 19 lat zdecydowałem się zdobyć licencję myśliwską. Już grając zawodowo w Eredivisie zapisałem się na kurs i raz na dwa tygodnie jeździłem na wykłady, wymieniałem się doświadczeniami z innymi kursantami, którzy byli w większości znacznie starsi ode mnie. Sporo uczyłem się na temat prawnych oraz biologicznych aspektów polowań. W końcu zdałem egzaminy teoretyczny i praktyczny, choć za pierwszym razem udaje się to tylko 60 procentom przystępujących” - mówił piłkarz Cracovii.

Mecze w kadrze

24-latek w swojej dotychczasowej karierze miał okazję występować zarówno w kilku klubach, jak i w młodzieżowej reprezentacji swojego kraju. Obecny gracz Cracovii wzbijał się po szczeblach kadry narodowej, a jego ostatnie występy zatrzymał się na reprezentacji do lat 21. Zagrał w niej sześć spotkań. Zadebiutował w wygranym meczu towarzyskim z Finlandią 2:0, notując w nim także gola.

Atuty piłkarza

Holender występujący w Cracovii na pozycji ofensywnego pomocnika jest graczem, którego dobre warunki fizyczne pozwalają na udaną grę w powietrzu. Przekonało się już o tym wiele klubów, w tym chociażby Pogoń Szczecin, której 24-latek strzelił bramkę właśnie po wyskoku w powietrze i uderzeniu piłki głową. Wiślacy będą musieli mieć się na baczności i nie mogą pozwolić mu na zbyt wiele pojedynków powietrznych. Holender, mimo imponującego wzrostu, ma także niemałe umiejętności jeśli chodzi o technikę i odnajdywanie swoich kolegów celnymi podaniami. 24-latek w wielu spotkaniach schodził do boku, by stamtąd dośrodkować piłkę w pole karne rywala. Niestety dla rywali zespołów tego piłkarza - zagrania w większości okazywały się skuteczne i pozwalały na wykończenie akcji strzałem.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację