Gwiazda rywala: Maciej Makuszewski

Po wielu dniach oczekiwania, w końcu nadszedł moment, w którym piłkarze Wisły Kraków zainaugurują kolejny sezon ligowy najwyższej klasy rozgrywkowej. W meczu kończącym 1. kolejkę PKO Bank Polski Ekstraklasy zawodnikom Białej Gwiazdy przyjdzie się zmierzyć w wyjazdowym spotkaniu z Jagiellonią Białystok. Jednym z graczy, którzy mogą odegrać istotną rolę w ekipie najbliższego rywala krakowian w bieżącej kampanii jest Maciej Makuszewski. Właśnie na nim skupiliśmy swoją uwagę.

 


  • 22.08.2020r.
  • Arek Warchał

Maciej Makuszewski urodził się 29 września 1989 roku w Grajewie. Swoją piłkarską karierę rozpoczynał w juniorskim zespole Wisły Szczuczyn, skąd następnie przeniósł się do UKS SMS Łódź. Po kilku sezonach spędzonych w tym klubie, zdecydował się na transfer do Wigier Suwałki, a następnie reprezentował barwy Jagiellonii Białystok. Kolejnym przystankiem w karierze pomocnika był Terek Grozny prowadzony przez dobrze znanego w Polsce Stanisława Czerczesowa.

Po dwóch dwóch latach postanowił wrócić do Polski, podpisując kontrakt z Lechią Gdańsk. Przez kolejne trzy sezony Makuszewski był bez wątpienia istotną postacią w zespole z północy kraju, rozgrywając 70 meczów i notując 12 bramek. Występy na lokalnym podwórku zaowocowały wypożyczeniem do Vitorii Setubal, gdzie spędził pięć miesięcy. Kolejnym przystankiem w karierze tego zawodnika był Lech Poznań, w którym występował od lipca 2017 roku aż do lutego bieżącego roku, rozgrywając 114 spotkań i dokładając przy tym 9 bramek i 28 asyst. Po tym czasie został zawodnikiem Jagiellonii Białystok, gdzie występuje do dzisiaj.

Zaczynał w obronie

Obecny piłkarz Jagiellonii Białystok obecnie najbardziej kojarzony jest z występami w drugiej linii, jednak swoją piłkarską karierę rozpoczynał w defensywie. „Po kilku spotkaniach, w których wysoko przegrywaliśmy, podszedłem do naszego trenera i powiedziałem mu, że nie chcę grać w obronie i wolałbym strzelać gole. Muszę przyznać, że z powodzeniem grałem w ataku, bo wtedy to moja drużyna grała długie piłki, role się odmieniły i teraz to ja ścigałem się o nią z obrońcami” - mówił w jednym z wywiadów. Umiejętność dobrego zachowywania się w defensywie została mu do dzisiaj, co zauważył m.in. były trener Lecha Poznań -  Nenad Bjelica – który nie bał się stawiać na tego gracza na pozycji bocznego obrońcy. „To pokazuje, że trenerzy widzą, że z tą defensywą nie jest u mnie aż tak źle. Może jak będę starszy i trochę wolniejszy, to mnie będą tam wystawiać regularnie” - stwierdził w jednym z wywiadów.

Gdyby nie kontuzja...

10 grudnia 2017 roku to data, której Maciej Makuszewski z pewnością nie będzie miło wspominać. Lech Poznań podejmował na własnym obiekcie Cracovię. W jednej z akcji Makuszewski zerwał więzadła krzyżowe i poboczne. Mówiono, że przerwa w grze może potrwać od sześciu do nawet dziewięciu miesięcy, konieczna była także operacja. Dzięki swojemu dużemu zaangażowaniu i chęci powrotu na boisko, już w marcu 2018 roku Makuszewski wrócił do treningów z zespołem. 28 kwietnia 2018 roku Lech Poznań rozgrywał mecz z Górnikiem Zabrze, Makuszewski rozpoczął je na ławce rezerwowych, jednak później dostał szansę na występ, którą wykorzystał. Pojawiwszy się na placu gry w 73. minucie spotkania, po dwóch minutach od wejścia zaliczył asystę przy golu Kolejorza. Przez kontuzję odniesioną w meczu z Cracovią, Makuszewski nie pojechał na mistrzostwa świata, które w 2018 roku rozgrywane były w Rosji. Zawodnik może mówić o sporym pechu, jednak jego walka o powrót na boisko musi budzić duży szacunek.

Reprezentacja Polski

Maciej Makuszewski w swojej dotychczasowej piłkarskiej karierze miał okazję występować także w seniorskiej reprezentacji Polski. Zadebiutował w niej w 2017 roku, kiedy selekcjonerem kadry był Adam Nawałka. 1 września Polacy mierzyli się z Danią w ramach eliminacji mistrzostw Europy. Choć Maki rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, potem otrzymał ponad 20 minut na pokazanie swoich umiejętności. Niestety, ostatecznie Biało-Czerwoni musieli uznać wyższość rywala, przegrywając aż 0:4. W reprezentacyjnej karierze zawodnikowi Jagiellonii udało się zanotować jedną asystę - w meczu przeciwko Kazachstanowi, natomiast łącznie wystąpił w pięciu meczach seniorskiej kadry Polski.

Mocne strony

Niewątpliwie jednym z atutów gracza Jagiellonii Białystok jest jego bardzo duże doświadczenie. W swojej piłkarskiej karierze zdobywał praktykę w wielu klubach, co miało wpływ na podnoszenie umiejętności piłkarskich. Choć Makuszewski nie może pochwalić się imponującymi warunkami fizycznymi, 30-latek mierzy 176 centymetrów wzrostu, to jest graczem przebojowym, który jednym podaniem potrafi „zrobić różnicę”. Ponadto piłkarz Jagiellonii Białystok jest piłkarzem szybkim i gracze Białej Gwiazdy z pewnością będą musieli mieć się na baczności i nie pozwolić, by się rozpędził.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV