Gwiazda rywala - Flavio Paixao

Środek tygodnia przyniesie Wiśle Kraków kolejne ligowe wyzwanie, jakim jest potyczka z Lechią Gdańsk. Pod Wawel zawita drużyna Biało-Zielonych, wśród których można wyróżnić kilku zawodników będących ważnymi ogniwami zespołu, ale bezsprzecznie jedną z gwiazd jest Portugalczyk - Flavio Paixao.


  • 27.10.2020r.
  • Arek Warchał

Flavio Paixao urodził się 19 września 1984 roku w portugalskiej Sesimbrze. Swoją piłkarską przygodę rozpoczynał w miejscowym GD Sesimbra. Następnie zwrócił na siebie uwagę dużo bardziej rozpoznawalnej drużyny w swoim kraju - FC Porto. Przeniósł się tam wraz z bratem bliźniakiem - Marco. Ich przygoda ze Smokami nie potrwała jednak zbyt długo i obaj zdecydowali się spróbować sił w Hiszpanii. Flavio trafił wówczas do Villanovense. Był to pierwszy z trzech hiszpańskich klubów, jakie obecny gracz Lechii Gdańsk miał okazję reprezentować. W późniejszym etapie kariery grał jeszcze dla takich zespołów, jak Real Jean CF oraz Benidorm CF. I to właśnie z tego drugiego klubu przeniósł się do Szkocji, wybierając w 2009 roku Hamilton Academical FC. Kolejnym krokiem w karierze był wyjazd do Iranu i reprezentowanie barw Tractor FC. Co ważne, był to ostatni klub przed przeniesieniem się do Polski, bowiem w marcu 2014 roku zasilił szeregi Śląska, w którym grał do 2016 roku. Później podpisał kontrakt z Lechią i zamienił Wrocław na Gdańsk.

Kapitan

Flavio Paixao od początku swojej przygody z Lechią Gdańsk prezentuje solidną formę, choć trzeba przyznać, że z sezonu na sezon jego dyspozycja jest coraz lepsza. Już w swojej pierwszej kampanii w barwach Biało-Zielonych rozegrał 33 ligowe spotkania, strzelając w nich 10 bramek. W kolejnych rozgrywkach także był podstawowym graczem Lechii, a w 34 grach trafił do siatki rywali tyle samo razy, co w premierowej kampanii. W edycji poprawiał swoje wyniki strzeleckie, pokonując bramkarza odpowiednio 15 razy. Nic dziwnego, że w pewnym momencie jego pozycja w zespole była tak silna, że włodarze gdańskiej drużyny postanowili go uczynić kapitanem zespołu, co tylko podkreśla jak ważną postacią jest dla tego klubu. Tym sposobem to właśnie Portugalczyk od pewnego czasu zakłada opaskę kapitańską i wyprowadza swój zespół na murawę, by ten osiągał jak najlepsze wyniki sportowe.

Rekordzista

Portugalczyk w polskich klubach występuje od 2014 roku. Najpierw przeniósł się do Śląska Wrocław, a później zasilił szeregi swojej obecnej drużyny - Lechii Gdańsk. Od początku swojej przygody z tymi zespołami Flavio jest jedną z wyróżniających się postaci, co sprawiło, że zarówno w jednym, jak i drugim klubie często dostawał szansę na grę. Jego występy przekładały się także na bramki, co sprawiło, że dzisiaj możemy mówić o tym zawodniku, jako o najskuteczniejszym obcokrajowcu w historii najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Dokonał tego już w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w meczu z ŁKS-em. Były to jego bramki numer 67 oraz 68 w Polsce. Poprzedni rekord w tej statystyce należał do Miroslava Radovicia, któremu udało się zgromadzić na swoim koncie 66 goli. Obecnie gracz Lechii Gdańsk ma już 94 strzelone bramki, co powoduje, że rekord może jeszcze długo pozostać w rękach 36-latka.

Mocne strony

Biorąc pod uwagę obecny sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy, można pokusić się o stwierdzenie, że jedną z mocnych stron Portugalczyka jest skuteczność, bowiem zawodnik Lechii Gdańsk ma na swoim koncie już pięć trafień, a warto podkreślić, że za nami dopiero 5 kolejek. Kolejnym z jego atutów jest bezsprzecznie jego spore doświadczenie, jakie nabył grając w różnych częściach świata. Ponadto zawodnik Lechii Gdańsk nie dysponuje nadzwyczajnymi warunkami fizycznymi, jednak nie przeszkadza mu to w dobrze grze 1 na 1. Flavio jest zawodnikiem, który nie boi się wziąć na siebie ciężaru gry na siebie. Być może właśnie dzięki temu stał się w pewnym czasie kapitanem Biało-Zielonych.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację