1 na 1: Nikola Kuveljić vs Igor Sapała

Już w najbliższy piątek o godzinie 20.30 krakowska Wisła rozpocznie kolejne spotkanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Tym razem podopieczni trenera Petera Hyballi zmierzą się na własnym obiekcie z drużyną Rakowa Częstochowa, która w obecnej kampanii prezentuje solidną formę, zajmując drugą lokatę w ligowej tabeli. Przed rozpoczeciem spotkania na tapet wzięliśmy graczy obu zespołów – Nikolę Kuveljicia oraz Igora Sapałę.


  • 07.04.2021r.

Nikola Kuveljić - Wisła Kraków

Zawodnik urodzony 6 kwietnia 1997 roku w Belgradzie swoją przygodę z futbolem rozpoczyął w młodzieżowym zespole FK Zemun. W 2016 roku opuścił szeregi drużyny do lat 19 i przeniósł się do innej serbskiej drużyny – FK IMT Belgrad, w której spędził półtora roku, a następnie do FK Jedinstvo Sur. Kolejnym krokiem w karierze pomocnika było podpisanie kontraktu z FK Javor-Matis Ivanjica – zespołem, który występuje na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kraju i z którego Kuveljić przeniósł się na zasadzie wypożyczenia do krakowskiej Wisły. W maju ubiegłego roku Biała Gwiazda poinformowała, że skorzystała z opcji wykupu serbskiego pomocnika i podpisała z nim nowy, trzyletni kontrakt.

Mimo że w pierwszym sezonie przy Reymonta Nikola Kuveljić w miarę regularnie pojawiał się na boisku, by walczyć o jak najlepszy rezultat dla krakowskiej Wisły, to obecnej ligowej kampanii nie może zaliczyć do udanych. Serb wystąpił w meczu 1. kolejki, kiedy to Wiślacy mierzyli się z Jagiellonią Białystok, wchodząc na murawę na ostatnie kilka minut, a następnie zagrał przeciwko Wiśle Płock oraz Górnikowi Zabrze, w tym ostatnim spotkaniu po raz pierwszy w sezonie wybiegając w podstawowej jedenastce. Niestety, starcie derbowe z Cracovią nie okazało się dla niego szczęśliwe - doznał urazu barku, który wykluczył go z gry na wiele meczów i z powodu którego musiał poddać się operacji. Już wtedy podejrzewano, że Kuveljić na boisko wróci dopiero w marcu 2021 roku i faktycznie tak się stało. Po wyleczeniu kontuzji 24-latek miał okazję wystąpić w dwóch ostatnich meczach Białej Gwiazdyze Stalą Mielec oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała. W obu spotkaniach meldował się na murawie, wchodząc z ławki rezerwowych, mimo to jednak w Bielsku-Białej spędził na boisku około godziny, dostawszy szansę od Petera Hyballi jeszcze podczas trwania pierwszej połowy.

Bez wątpienia jednym z atutów 24-latka jest wzrost, ponieważ Kuveljić mierzy aż 194 centymetry, co z pewnością pomaga mu w pojedynkach powietrznych i w walce o górne piłki, a Wiślakom przydać się może również przy ewentualnych stałych fragmentach gry. Zawodnik krakowskiej drużyny nie boi się także podejmować prób zaskoczenia bramkarza strzałem z dalszej odległości, co może przynieść efekt w starciu z Rakowem Częstochowa. Mimo że Kuveljić jest defensywnym pomocnikiem to widocznym jest, że nie ogranicza się wyłącznie do pracy w obronie, ale wspiera zespół również w poczynaniach ofensywnych.

Igor Sapała - Raków Częstochowa

Zawodnik urodzony 11 października 1995 roku w Kartuzach swoją piłkarską karierę rozpoczynał w młodzieżowych zespołach Polonii Warszawa. W zespole ze stolicy szkolił swoje umiejętności aż do sezonu 2014/2015, kiedy to zdecydował się na przejście do Żyrardowianki Żyrardów, której barwy reprezentował do lutego 2015 roku. Potem występował jeszcze w Bzurze Chodaków oraz Dolcanie Ząbki. W marcu 2016 roku po Sapałę zgłosił się o wiele bardziej rozpoznawalny klub, czyli Piast Gliwice, z którego młody zawodnik był kilkukrotnie wypożyczany do innych zespołów. Tym sposobem miał możliwość występować w GKSie Katowice oraz Rakowie Częstochowa, którego włodarze po zakończeniu wypożyczenia zdecydowali się na sprowadzenie Sapały do drużyny spod Jasnej Góry na stałe.

W obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy zespół prowadzony przez trenera Marka Papszuna prezentuje się bardzo dobrze - przez większość czasu znajdował się w czołówce ligowej tabeli. Jednym z zawodników, którzy w znaczny sposób przyczynili się do takiego stanu rzeczy jest właśnie Igor Sapała, który stanowi bardzo ważny punkt drużyny i wziął udział w 21 spotkaniach spośród 22 rozegranych. Co ciekawe, 25-latek prawdopodobnie zagrałby w każdym z nich, jednakże przeszkodził mu w tym nadmiar żółtych kartek - upomnienie, które otrzymał w meczu z Legią Warszawa sprawiło, że nie mógł wystąpić przeciwko Lechii Gdańsk w ramach 17. kolejki. Dodatkowo na 21 rozegranych meczów Sapała aż 20 razy wychodził w podstawowej jedenastce. Tak nie stało się tylko w meczu z Wartą Poznań, jednak i wtedy pojawił się na boisku, zmieniając w 54. minucie Marko Poletanovicia. Pomocnik miał także swój udział w wysoko wygranym meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała w ramach 4. ligowej kolejki. To po faulu na tym zawodniku arbiter wskazał na rzut karny, który na bramkę zamienił Petr Schwarz.

Jednokrotny reprezentant młodzieżowej reprezentacji Polski, podobnie jak Nikola Kuveljić, potrafi mocno uderzyć na bramkę rywala ze sporej odległości, więc wiślaccy obrońcy będą musieli zwrócić na to szczególną uwagę. Warto wspomnieć także o dużym zaangażowaniu tego gracza głównie w defensywne aspekty gry Rakowa. Jego obecność na środku pomocy często sprawia, że w grze Czerwono-Niebieskich widać duży spokój i opanowanie, co ważne szczególnie w tej części boiska. Ponadto Igor Sapała dysponuje dobrym podaniem oraz przeglądem pola, potrafi dostrzec poprawnie ustawionych kolegów, na co Wiślacy również będą musieli zwrócić uwagę, ponieważ nierzadko jego dobre zagrania napędzają kolejne ataki.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację