1 na 1: Felicio Brown Forbes vs Jakub Świerczok

Już w najbliższą niedzielę o godzinie 15.00 krakowska Wisła domowym meczem z Piastem Gliwice wznowi rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasy po zimowej przerwie. Pierwszym rywalem Białej Gwiazdy będzie drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika. Przed pierwszym gwizdkiem arbitra postanowiliśmy porównać sylwetki oraz dotychczasowe osiągnięcia dwóch zawodników, którzy staną po przeciwległych stronach boiska - Felicio Brown Forbesa oraz Jakuba Świerczoka.


  • 30.01.2021r.
  • Arek Warchał

Felicio Brown Forbes

Urodzony w Berlinie 29-letni reprezentant Kostaryki mierzy 189 centymetrów wzrostu. Czyni go to skutecznym w pojedynkach powietrznych z rywalami, jednak warto zaznaczyć, że gracz krakowskiej Wisły o wiele więcej sytuacji kreuje sobie w momencie, gdy ma piłkę przy nodze. Felicio Brown Forbes waży 82 kilogramy, co sprawia, że jest piłkarzem, którego trudno pokonać w walce o piłkę, nieźle zastawiając się w pojedynkach rywalami.

Felicio Brown Forbes dołączył do krakowskiej Wisły stosunkowo niedawno, bo w sierpniu ubiegłego roku, jednak zdążył już rozegrać kilka spotkań, w których udowadniał swoją wartość. Swoje premierowe trafienie w oficjalnym meczu Białej Gwiazdy zaliczył w wysoko wygranym spotkaniu ze Stalą Mielec. Łącznie ma na swoim koncie trzy gole oraz jedną asystę. Najwyższy InStat Index osiągnął w spotkaniu z Lechem Poznań, kiedy to Wiślacy zwyciężyli 1:0, a Felicio Brown Forbes zanotował asystę przy trafieniu Jakuba Błaszczykowskiego.

Jakub Świerczok

Piłkarz urodzony w Tychach trafił do Piasta Gliwice na zasadzie wypożyczenia i w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy radzi sobie całkiem nieźle. Jego warunki fizyczne nie powodują, że jest to gracz, który wygrywa wszystkie pojedynki powietrzne, bowiem mierzy 179 centymetrów, jednakże nie przeszkadza mu to w byciu bramkostrzelnym napastnikiem, co w tej kwestii jest kluczowe. To w jakiej dyspozycji będzie zarówno Piast Gliwice, jak i sam Jakub Świerczok w meczu z krakowską Wisłą jest pewną niewiadomą, ale warto podkreślić jego dobrą formę w ostatnich meczach PKO Bank Polski Ekstraklasy. Nie licząc ostatniej gry z Rakowem Częstochowa, strzelał bowiem bramki w pięciu kolejnych meczach, a w starciu z Podbeskidziem Bielsko-Biała dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. To właśnie w tym spotkaniu osiągnął największy jak na tę chwile InStat Index, który wynosi 363.

Ciekawostką jest fakt, że Świerczok był piłkarzem gliwickiej drużyny już w 2012 roku i właśnie wtedy rozegrał premierowe ponad pół godziny w meczu z Pogonią Szczecin. Późniejsza kontuzja wykluczyła go jednak z dalszego kontynuowania gry.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację